W klubach Premier League przed rozpoczęciem sezonu jest wiele do ułożenia, zwłaszcza że baraże o Mistrzostwa Świata „blokują” cały miesiąc tego lata. Najważniejsze jest, aby mieć odpowiedniego trenera na długo przed okresem przedsezonowym. Tottenham pozyskał De Zerbiego, który zapewnił utrzymanie w Premier League. Liverpool zatrudnił Andoniego Iraolę do pracy na Anfield. Ipswich natomiast przygotowuje się do najwyższej ligi, ale wciąż nie ma trenera. Nic dziwnego, że zarząd klubu powołał Ole Gunnara Solskjæra.
Ole Gunnar Solskjaer wiedział, w jaki kocioł się rzuca, gdy podpisał kontrakt z Besiktasem w styczniu 2025, ale i tak jest przykre, gdy po 29 meczach zostajesz zwolniony ze stanowiska długoterminowego rozwiązania trenerskiego. Historia dumnego tureckiego klubu w ostatnich latach pokazuje, że 221 dni jako trener Beszyktasu to w rzeczywistości długie okresy.
Teraz może to być powrót legendy United na wyspę baseballową. Pamiętamy, jak Solskjaer został zauważony na meczu Premier League między Ipswich a Wolverhampton kilka lat temu, a angielskie media odebrały to jako rozważanie Solskjaera jako nowego menedżera Wolves. Okazało się, że „nasz człowiek” miał pójść na mecz Ipswich z przyjacielem i byłym asystentem trenera Kierana McKenny jako głównym trenerem.
Teraz, gdy McKenna ustąpił ze stanowiska menedżera Ipswich po poprowadzeniu klubu z powrotem do Premier League, nadszedł czas na przerwę. Według BBC , Ole Gunnar Solskjaer został wezwany na rozmowy.
McKenna ponownie wyniosła dumny klub do najwyższej ligi – teraz będą pracować, by utrzymać swoje miejsce i się rozwijać.
BBC informuje, że Solskjaer i trener Strasburga, Gary O’Neil, są głównymi kandydatami do tego stanowiska. O’Neill ma za sobą dwie krótkie prace trenerskie w Bournemouth i Wolverhampton, ale nie dorównuje doświadczeniu i umiejętności Solskjaera jako menedżerowi Manchesteru United – oraz relacji z odnoszącym sukcesy trenerem McKenną.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo

