RB Lipsk jest sztandarem grupy Red Bull, z Jürgenem Kloppem jako globalnym szefem piłki nożnej. Legenda trenerska została sprowadzona, by zbudować maszynę piłkarską, która nie tylko zaznaczy swoją pozycję w ligach niższych, ale także awansuje w pierwszej piątce i będzie miała słomkę do puszki nagród UEFA w Lidze Mistrzów, Lidze Europy i Lidze Konferencji. Klub Bundesligi jest głównym kandydatem Red Bulla do tego celu, ale niemiecki klub jeszcze nie dotarł aż na szczyt. Teraz na ławce kolejnej wprowadzane są zmiany.
Rok temu Ole Werner podpisał kontrakt z RB Leipzig jako główny trener na latem 2027. Dla Antonio Nusy oznaczało to zmianę w porównaniu z debiutanckim sezonem 2024/25. W tym samym czasie, gdy Nusa odpoczywa po zwycięstwie 4:1 nad Irakiem na Mistrzostwach Świata, zarząd RB Lipsk podjął decyzję o nowej zmianie na froncie trenerskim.
W sezonie 2025/26 Werner poprowadził klub do trzeciego miejsca w Bundeslidze oraz do ćwierćfinału DFB-Pokal. W pełni zaakceptowane, patrząc z zewnątrz, ale nie według opinii zarządu RB Lipsk (a prawdopodobnie także trenera RB Jürgena Kloppa).
W środę RB Lipsk ogłosił zwolnienie Ole Wernera.
-Spędziliśmy ostatnie dni na dokładnej ocenie sezonu, który właśnie się skończył. We wtorek wieczorem zdecydowaliśmy, że potrzebna jest zmiana na stanowisku głównego trenera. Chcielibyśmy podziękować Ole, Tomowi i Patrickowi za ich świetną pracę i zaangażowanie w RB Leipzig. Odegrali ważną rolę w naszej udanej odbudowie i w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów” – pisze klub.
Ole Werner rozegrał 38 oficjalnych meczów. Dla Antonio Nusy będzie to trzeci trener w ciągu trzech sezonów. Jeśli zostaje w RB Lipsk, to dla jasności.
Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo

