Gdy supernapastnik Viktor Gyökeres był gotowy na kolejny krok z Sportingu zeszłego lata po szalonych 97 golach w 102 meczach, wielkie kluby ustawiały się po zawodnika, który jeszcze kilka sezonów temu był zbyt lekko oceniany w Brighton. Arsenal desperacko potrzebował bramkarza na szczycie. Szwed wniósł też coś nowego do Arsenalu na szczycie, zdobywając 14 bramek w Premier League, co nie było wybitne, ale ważnym wkładem było to, że Martin Ødegaard wreszcie podniósł trofeum Premier League dla Arsenalu. Teraz Kanonierzy zrobią kolejny krok, co może oznaczać, że szwedzki reprezentant napastnik zostanie „poświęcony”.
Według The Independent , Gunners mają nadzieję i celują w podpisanie Juliana Alvareza przed okresem przedsezonowym. Alvarez nie powinien lekceważyć Arsenalu, choć woli transfer do Realu Madryt lub Barcelony. Oznacza to, że zarząd Arsenalu wciąż wierzy, że może zawrzeć umowę z Argentyńczykiem, mimo że zarząd Atletico Madryt dał jasne sygnały, że sprzedaż do Barcelony i Realu Madryt jest wykluczona.
Według English TalkSport, Arsenal rozważa możliwość pozyskania Gyökeresa w zamianie oraz pieniędzy za Alvareza, aby „zmiękczyć” kierownictwo Atletico.
TalkSports Andy Brassell przedstawia analizę:
„Arsenal ma długoterminowe zainteresowanie, dłuższe niż Barcelona, więc ma sens, że znów są w grze.”
„Arsenal wyszedł i kupił swój numer 9, a myślę, że Viktor Gyokeres bywa czasem postrzegany źle jako zawodnik, który wyniesie ich na wyższy poziom. Robił to w pewnym sensie, oferując im coś innego, a nie będąc najlepszym napastnikiem na świecie czy coś w tym stylu. Teraz to bardziej teren Alvareza – to ktoś, kto naprawdę potrafi prowadzić drużynę.”
„Ma serce i duszę; Daje z siebie wszystko w każdym meczu. Biega tak dużo… potrafi sam kreować, zdobywać bramki z pola karnego, z dystansu, potrafi asystować innym. Właśnie dlatego jest zawodnikiem, którego tak wielu menedżerów chce,” mówi Brassel.

