Jose Mourinho jest w Madrycie na swojej drugiej rundzie przeciwko gigantom. Teraz Portugalczycy zapewnią „pokój w szatni” i piłkę, która zepchnie Barcelonę z tronu La Liga. Za to Mourinho otrzymał teraz solidne wzmocnienie na skrzydle. Zawodnik, który wykorzystał Mistrzostwa Świata, by pokazać światu, że potrafi więcej niż tylko się zaznaczyć w Bundeslidze.
Podobno Liverpool zmierza tej wiosny do podpisania kontraktu z Yanem Diomande. Kolega Antonio Nusy, biegacz z Lipska, dorastał jako kibic Liverpoolu, podczas gdy marzeniem jego ojca było zobaczyć syna w czerwonej koszulce. Potem PSG weszło na boisko, a strzała wskazała w stronę Paryża. Teraz pojawiły się doniesienia, że 19-latek skończy w zupełnie innym miejscu.
Hiperaktywny dziennikarz transferowy Romano przyszedł w niedzielę ze swoim zwyczajowym „no to zaczynamy”, ogłaszając, że transfer jest już w formie. Tym razem dla Diomande.
Według dziennikarza transferowego, Diomande jest gotowy do gry w Realu Madryt, gdzie w tym tygodniu czeka go badanie lekarskie i podpis kontraktów.
RB Leipzig ciężko pracował, by przesunąć sprzedaż na przyszłe lato, ale musiał się poddać i zamiast tego zebrał ponad 100 milionów euro za zawodnika, za którego zapłacili 20 milionów euro.

