Dele Alli otrzymuje pomoc, by uratować swoją karierę w Londynie – po przypadkowym spotkaniu w Marbelli

0
2

Były menedżer MK Dons, Karl Robinson, udzielił Dele Alliemu cennego wsparcia w walce o ożywienie jego kariery piłkarskiej, po tym jak spotkali się latem w Marbelli.

Według doniesień, angielski pomocnik trenuje teraz z klubem Championship, West Hamem, przed nowym sezonem – co jest znakiem, że 30-latek jest gotowy na długo wyczekiwany powrót. – Klub z Londynu, który spadł w ostatniej rundzie sezonu Premier League, wróci do gry tak szybko, jak to możliwe. Dele Alli w formie na pewno się do tego przyczyni.

Trener Juventusu stara się nie wyglądać na zdesperowanego: „Potrzebujemy czystego napastnika” (czytaj: A Sørloth)

Alli, który ma na koncie 37 występów w reprezentacji Anglii, nie ma klubu od września zeszłego roku. Następnie został zwolniony przez Como po zaledwie jednym występie w klubie Serie A. Ostatni raz zagrał w oficjalnym meczu w marcu 2025 roku – jako rezerwowy przeciwko AC Milan, który zakończył się nagle, gdy Alli otrzymał czerwoną kartkę w doliczonym czasie gry.

Teraz były zawodnik Tottenhamu i Evertonu chce wrócić na boisko i właśnie o tym rozmawiał z Robinsonem. Łączy ich wyjątkowa więź – to Robinson trenował Alliego w MK Dons, gdy młody i obiecujący Alli stawiał pierwsze kroki ku sławie.


Godzina rozmowy w Hiszpanii

W wywiadzie dla talkSPORT Breakfast Robinson opowiedział o rozmowie, jaką odbyli po przypadkowym spotkaniu w Marbelli, gdzie Alli trenowała.

„Spędziłem z nim około godziny na rozmowie. Po prostu się na siebie wpadliśmy,” zaczął Robinson.

„Rozmawialiśmy o futbolu w ogóle, o tym, jak dobrze się czuje i jak chce wrócić do gry. Szuka okazji.

Robinson zauważa, że dzisiejszy wizerunek mediów często zaciemnia ludzką stronę graczy.

„Myślę, że problem we współczesnym świecie polega na tym, że media społecznościowe kontrolują wiele z tego, jak postrzegamy ich jako ludzi. Zapominamy, że był – i nadal jest – wielkim talentem.

Martin Ødegaard: Norweski kapitan światowej klasy


Długa droga do tyłu

Robinson podkreśla, że droga powrotna po długiej przerwie jest wymagająca.

„Być tak długo z dala od piłki nożnej, to trudne. Sam mówił, jak trudno jest wrócić do treningów po zaledwie sześciu tygodniach przerwy. Gdy jesteś poza domem ponad 12 miesięcy, wyzwanie staje się jeszcze większe.

Dodaje:

„Prawdziwy test nadejdzie, gdy znów przekroczy białą linię w prawdziwej koszulce meczowej. Dopiero wtedy zobaczymy, na czym faktycznie stoi.


Teraz wszystko zależy od niego

Jak wspomniano, mówi się, że Alli trenował z West Hamem, co również skomentował Robinson.

„Miał więcej okazji, żeby znów się rozkręcić, więc nie możesz już winić innych. Teraz musi przede wszystkim spojrzeć na siebie,” mówi Robinson.

„Jeśli dostanie tę szansę i pójdzie do West Hamu z pełną prędkością, wiedzą, że dostaną niesamowicie utalentowanego piłkarza. Ale teraz to zależy od niego. Nie ma nikogo innego, kto mógłby wykonać tę pracę za niego.

Robinson kończy rozmową:

„Chodzi tylko o to, żeby założył buty i zrobił coś, co naprawdę kocha.

Czytaj o angielskich klubach: Hull City awansuje do Premier League podpisaniem Jensa Hjertø-Dahla

Brak postów do wyświetlenia