Ruben Amorim otrzymał nowe szanse jak żaden inny menedżer Man United od czasów Alexa Fergusona. Po gorącej kłótni z dyrektorem United Wilcoxem przed meczem z Leeds na początku stycznia oraz krytyce zarządu United po meczu, „stworzonym na miarę do zwolnienia”, Amorim zapewnił, że jego niezachwiana wiara w nowe ustawienie nigdy nie przyniesie sukcesu na Old Trafford. W portowym mieście Neapol Antonio Conte wysyła do Amorima „werbalny klin”.
Sześć miesięcy po rozpoczęciu sezonu Serie A, z golem i trzema asystami Rasmusa Hojlunda, Antonio Conte decyduje się posłać jab do Rubena Amorima. Portugalczycy całkowicie zamknęli drzwi Duńczykowi na końcu, 22-latek zrozumiał, że nie ma wyboru i musi się poddać w Manchesterze United. Conte znany jest z wznowiania karier niedocenianych zawodników Manchesteru United, takich jak Lukaku, Alexis Sanchez, Scott McTominay, a ostatnio Rasmus Hojlund. W przypadku Hojlunda Conte uważa, że Amorim i sztab szkoleniowy po prostu nie byli wystarczająco dobrzy – i byli rozpuszczeni.
PRZECZYTAJ: Tylko jeden Norweg znalazł się na liście 100 najlepiej opłacanych sportowców świata
Na konferencji prasowej przed zwycięstwem Napoli 1-0 nad Sassuolo w weekend, Conte bronił duńskiego napastnika – i słownie zaatakował mniej więcej zamaskowany atak na Rubena Amorima.
„Niektórzy młodzi trenerzy dziś są aroganccy i nie chcą się dostosowywać. Widzą młodego napastnika walczącego z problemami i zamiast go trenować, obwiniają go” – zaczyna Conte, według The Mirror.
Zanim wyśle cios prosto w bok Rubena Amorima.
„Oni (młodzi trenerzy) ciągle narzekają i obwiniają wszystkich oprócz siebie, bo wszystko jest im podawane na srebrnej tacy,” wytyka Conte. Niezbyt dobrze zamaskowany w kierunku Rubena Amorima.
Czytaj na Sporten: Już po 18 dniach padł najbardziej komiczny samobój roku!

