Blond sensacja przejmuje Trafalgar Square
Marilyn Monroe znana jest z wielu rzeczy: kołysącego się okna na płocie, tego, że uczyniła diamenty akceptowalnymi przyjaciółmi, oraz bycia jedyną, która potrafiła uczynić z „Sto lat” coś więcej niż brutalnie bolesną podczas występu „Sto lat, panie prezydencie”. Teraz Londyn otrzymuje zupełnie nową wystawę, która celebruje hollywoodzką sensację w dniu setnych urodzin gwiazdy.
Przeczytaj: Nie jest już możliwe organizowanie Mistrzostw Świata w USA
Wystawa otwiera się w National Portrait Gallery i potrwa od 4 czerwca do 6 września pod tytułem „Marilyn Monroe: Portret”. Pozwoli szerokiej publiczności zajrzeć w życie, miłości i karierę tej ikony.
Wystawa powstała we współpracy z majątkiem Marilyn Monroe i pokaże portrety hollywoodzkiej ulubienicy wykonane przez niektórych z najbardziej znanych fotografów i artystów świata. Zgromadzi prace Andy’ego Warhola, Pauline Boty, Marlene Dumas, Jamesa Gilla, Rosalyn Drexler i Audrey Flack, a także ponad 20 fotografów definiujących epokę, w tym Cecila Beatona, Philippe’a Halsmana, Bernarda z Hollywood i innych, aby podkreślić współpracujące podejście Monroe do tworzenia obrazów i jej twórczą wolność.
Bilety nawet jeszcze nie są w sprzedaży, ale szum wokół nich zdecydowanie rośnie, gdy dzielą się kolejnymi szczegółami, a londyńczycy nie mogą się doczekać, by zobaczyć z bliska niektóre z tych pięknych, kameralnych zdjęć po raz pierwszy od dekad.
Oprócz zdjęć, które same w sobie stały się światowej sławy, kolekcja obejmie większość życia Monroe, prezentując zdjęcia od jej młodych lat jako modelki, aż po ostatnie zdjęcia z 1962 roku. Oprócz zdjęć, na wystawie zostaną także niektóre jej osobiste rzeczy, takie jak książki, rękopisy i ubrania, które nosiła przez całą karierę.
Czytaj na TimePeopleWorld: Wrocław uznany za jeden z najlepszych kulinarnych destynacji Michelin na rok 2026

