Noel Gallagher porównuje Manchester United do The Libertines

0
3

„Gracz musiał być kompletnie szalony, żeby tam pojechać.”

Noel Gallagher złośliwie zaczął komentować Manchester United, porównując tę drużynę do Libertines w niekorzystnej analogii.

Od dawna i zagorzały kibic Manchesteru City, legenda Oasis niedawno pojawiła się w nowym odcinku talkSPORT Drive, dzieląc się swoimi przemyśleniami na temat obecnych zmian, z jakimi mierzy się Manchester United.

Przeczytaj: Kolejny klub Premier League wchodzi w wyścig o transfer Stranda Larsena

Stało się to po tym, jak Ruben Amorim został zwolniony ze stanowiska szefa klubu na początku tygodnia po burzliwej konferencji prasowej. Mówiąc o remisie 1-1 z Leeds, Amorim ostro skrytykował zarząd klubu i później został zwolniony ze stanowiska.

Teraz Manchester United potrzebuje zmian w środku sezonu, a wśród faworytów bukmacherów do przejęcia tej roli są menedżer Crystal Palace Oliver Glasner, były trener Chelsea Enzo Maresca oraz były selekcjoner Anglii Gareth Southgate.

Najnowsze informacje mówią, że Ole Gunnar Solskjaer podpisze kontrakt do końca sezonu w piątek.

Kolejnym nazwiskiem, które krąży plotkami o objęciu tego stanowiska, jest Unai Emery z Aston Villi – a gdy gospodarz Andy Goldstein twierdził, że Emery chętnie skorzystałby z okazji, by objąć stanowisko w Manchesterze United, Gallagher szybko go zignorował.

„Myślę, że trochę żyjesz przeszłością,” powiedział Noel, gdy gospodarz zasugerował, że przejście z Aston Vli do Manchesteru United to awans.

„Kiedyś ta praca i zawodnicy tam byli szczytem angielskiej piłki, prawda? Już nie,” dodał. „Gracz musiał być kompletnie szalony, żeby tam pojechać.”

Czytaj na Sporten: Solskjaer może być już w piątek w Manchesterze United

Brak postów do wyświetlenia