Rúben Amorim ma nadzieję, że Michael Carrick poprowadzi Manchester United do Ligi Mistrzów

0
1

Rúben Amorim został zwolniony przez Manchester United 5 stycznia, dzień po remisie 1-1 na wyjeździe z Leeds United. Został sprowadzony ze Sportingu CP 11 listopada 2024 roku po historycznych sukcesach w Portugalii, ale w 63 występach dla United osiągnął słabe wyniki.

W 229 meczach dla Sportingu Ruben Amorim miał średnią PPM na poziomie 2,28, podczas gdy dla Manchesteru United odpowiadający wynik wyniósł 1,43. Źle dla klubu, który ma drugi najdroższy skład na świecie. (poza Arabią Saudyjską, gdzie tak naprawdę nie grają w piłkę nożną)

Przeczytaj: Przypomnienie zawodnika Manchesteru United, który był wyśmiewany przez Bodø/Glimt

Zwolnienie Amorima nie było zaskoczeniem – bardziej zaskakujące było, że United tak długo czekali. Menedżer na resztę sezonu, Michael Carrick, rozpoczął swoją kadencję znakomicie, odnosząc trzy kolejne zwycięstwa w Premier League i budując nadzieje na awans do Ligi Mistrzów oraz ogromny deszcz pieniędzy.

Krytyka zarządu przed zwolnieniem
Po meczu z Leeds, tuż przed zwolnieniem, Amorim wygłosił oświadczenia, które łatwo można odebrać jako pośrednią krytykę zarządu klubu, w tym dyrektora ds. piłki Jasona Wilcoxa. Stwierdził też, że przyszedł do United, by być „menedżerem, a nie trenerem”.

Darren Fletcher najpierw przejął stanowisko tymczasowego, zanim były zawodnik United Michael Carrick został zatrudniony jako tymczasowy menedżer na resztę sezonu.

Prawie miesiąc po rezygnacji Amorim wciąż nie wypowiedział się publicznie o swojej rezygnacji ani nie pożegnał się z kibicami klubu.

Louis van Gaal wydał oświadczenie po zwolnieniu w 2016 roku, a Ole Gunnar Solskjaer został przepytany przez dział medialny United po swoim odejściu w 2021 roku. José Mourinho natomiast czekał miesiąc, zanim skomentował swoje odejście, jako ekspert w beIN Sports.

Milczenie Amorima nie jest więc niczym niezwykłym, a Daily Mail ujawnia teraz konkretny powód decyzji Portugalczyków.

Czytaj dalej na Sporten: Podpisuje kontrakt z byłym zawodnikiem Bodø/Glimt, Kasperem Junkerem, by zdobyć złoto ligi

Czekanie do końca sezonu
Według „dobrze umiejscowionych źródeł w Portugalii” Amorim zdecydował się poczekać do końca sezonu, zanim wyda oświadczenie o swoim odejściu.

Powodem jest to, że 40-latek nie będzie ingerował w dążenie United do awansu do Ligi Mistrzów pod wodzą tymczasowego menedżera Carricka.

Carrick poprowadził klub do trzech kolejnych zwycięstw, w tym przekonującego zwycięstwa 2-0 nad Manchesterem City na Old Trafford oraz wygranego 3-2 na wyjeździe z Arsenalem.

United pokonali także Fulham 3-2 u siebie w niedzielę, po prowadzeniu 2-0, zanim przeciwnik dwukrotnie wyrównał pod koniec drugiej połowy. Zwycięska bramka Benjamina Šeško w 98. minucie zapewniła trzy punkty.

Pożegnalne powitanie asystenta
Podczas gdy Amorim milczał, jego asystent Carlos Fernandes pożegnał się na Instagramie w zeszłym miesiącu:

Umowa finansowa
Warto też wspomnieć, że Amorim ma znaczący bonus związany z kwalifikacjami do Ligi Mistrzów i Ligi Europy, który nadal obowiązuje, ponieważ prowadził United przez ponad połowę sezonu.

Jego roczna pensja wynosiła 6,5 miliona funtów, a premia za awans do Ligi Mistrzów wynosiła 25% tej kwoty – czyli 1,625 miliona funtów, czyli około 21 milionów koron.

Czytaj na Popidol: Lamine Yamal potwierdza rozstanie z artystką Nicki Nicole – odrzuca plotki o zdradzie

Brak postów do wyświetlenia