UEFA o meczach La Liga w Stanach Zjednoczonych „Nie myśl, że to dobra rzecz”

0
3

Liga hiszpańska (La Liga) kontynuuje starania o przeniesienie meczu 17. kolejki ligowej pomiędzy Villarrealem a Barceloną na Hard Rock Stadium w Miami. Ich inicjatywa wywołała w ostatnich tygodniach wiele kontrowersji, ale proces się naprzód i Hiszpańska Federacja Piłki Nożnej już wyraziła zgodę.

Javier Tebas, prezes La Liga, jest architektem tego ruchu i kontynuuje walkę z wszelką opozycją. Teraz może też starć się z prezydentem UEFA Aleksandrem Čeferinem, który teraz wypowiedział się na temat proponowanego meczu w Stanach Zjednoczonych.

Przeczytaj: Nie ma wątpliwości, że Solskjaer jest najlepszym menedżerem Manchesteru United od czasów Fergusona

W wywiadzie dla Politico (reprodukowanym przez Diario AS) Čeferin przyznał, że nie jest fanem rozgrywania europejskich rozgrywek poza Europą, potwierdzając jednocześnie, że będzie prowadzony dialog z FIFA w tej sprawie.

„Chcemy podjąć tę dyskusję z FIFA i wszystkimi federacjami, ponieważ nie sądzę, aby to była dobra rzecz. Jest w porządku jako wyjątek, jest w środku. Jeśli jest ku temu dobry powód, to w porządku. Ale w zasadzie europejskie drużyny powinny grać w Europie, ponieważ kibice, którzy im kibicują, mieszkają w Europie. To wspaniała tradycja”.

UEFA podejmie decyzję we wrześniu
Po tym, jak Hiszpańska Federacja Piłkarska wyraziła zgodę, proces trafił do UEFA. Europejski Związek Piłki Nożnej musi również dać zielone światło dla meczu Villarreal-Barcelona, który zostanie rozegrany w Miami, w przeciwnym razie plany zostaną odłożone na półkę.

Według raportu, UEFA ma podjąć decyzję 11 września. Jeśli powiedzą tak, sprawa trafi do FIFA, która podejmie ostateczną decyzję. La Liga, Barcelona i Villarreal mają nadzieję, że zgoda zostanie wydana, ale na razie będą musiały poczekać na kolejną decyzję w trwającym procesie.

Przeczytaj: Nie ma wątpliwości, że Tottenham dokonał jednego z najlepszych transferów w Premier League

Brak postów do wyświetlenia