Jeden mówi ponad Norwegią, że to powinno smakować jak kiepskie „Fish and Chips”
Obiecuję, że w całym artykule nie wspomnę o oczywistym ustawianiu meczów ze strony FIFA, pozwalając Anglii, która jest znacznie większym rynkiem niż Norwegia, wygrać przez fatalne decyzje sędziowskie. – Nie wspomnę o piłce, która zmieniła kierunek na drutze i doprowadziła do wyrównania dla Anglii przez Jude’a Bellinghama, ani o sędziowaniu norweskiego gola po drobnych przesunięciach w polu karnym przez Erlinga Haalanda.
Norwegia to moralni zwycięzcy, podczas gdy FIFA nie ma moralności nad głową. – Ale jak już mówiłem, nie będę o tym wspominał w tym artykule, chcę zadać pytanie, czy UEFA, aby zachować miłość do piłki nożnej, powinna zrezygnować z FIFA, która skupia się wyłącznie na pieniądzach i władzy.
Jeszcze jedna drobnostka! – Gdy FIFA raportuje rekordowe przychody, zatrzymaj się na chwilę i pomyśl, kto płaci…
PRZECZYTAJ: Sprzedając Benjamina Sesko w tej chwili, jeśli „najlepszy piłkarz świata” stanie się dostępny
Anglia jest o dwa zwycięstwa od złota na Mistrzostwach Świata po raz pierwszy od 60 lat. Mimo to kapitan Harry Kane nie jest zadowolony – podobnie jak menedżer. Teraz obiecują wzmocnienie przed półfinałem przeciwko Argentynie.
Harry Kane przyznaje, że Anglia może – i musi – grać lepiej niż przeciwko Norwegii. Sobotnie zwycięstwo 2-1 po dogrywce wysłało Trzy Lwy do półfinału, ale droga do tego miejsca była daleka od przekonującej.
Trener Thomas Tuchel był wyraźnie sfrustrowany po meczu. Określił występ Anglii jako „niechlujny” i przyznał, że drużyna „miała szczęście”, że awansowała.
Kane rozumie reakcję.
„Kiedy widzi, jak trenujemy, widzi, jak dobrzy możemy być. Widzi bliskość grupy, siłę ataku, grę jeden na jednego i umiejętności. On po prostu chce zobaczyć tę wersję nas na boisku,” powiedział Kane.
„Wie tak dobrze jak każdy inny, że to nie zawsze takie proste. Mierzymy się z dobrymi przeciwnikami i silnymi drużynami. Ale próbuje to z nas wycisnąć,” dodaje.
„Mamy nowy poziom, który możemy osiągnąć”
Kane, który zdobył sześć bramek w turnieju i dzieli tytuł najlepszego strzelca z Jude Bellinghamem, uważa, że drużyna ma jeszcze wiele do zaoferowania.
„Wiemy, że mamy nowy poziom, który możemy osiągnąć. Jeszcze tego nie widzieliśmy, ale pokazaliśmy to tylko przebłyskowo. Przeciwko Norwegii pojawiły się przebłyski. Ale nie mieliśmy pełnej kontroli, jakiej byśmy chcieli, i czuję, że możemy ją uzyskać” – mówi.
Anglia musiała się bardzo starać w play-offach. Zarówno DR Kongo, jak i Norwegia przegrały po dogrywce, a ćwierćfinał z Meksykiem był dramatycznym spotkaniem.
Argentyna czeka w Atlancie
Teraz w półfinale czeka przeciwnik wagi ciężkiej. Argentyna Lionela Messiego – aktualni mistrzowie świata – są gotowi w środę wieczorem w Atlancie. Zapewnili sobie miejsce zwycięstwem 3-1 nad Szwajcarią po dogrywce i bez wątpienia będą najtrudniejszym testem Anglii do tej pory.
Kane wciąż widzi potencjał w Anglii, dotarł do tego etapu, nie będąc nawet blisko swojej najlepszej formy.
„W półfinale zmierzymy się z jedną z najlepszych drużyn świata. Najbardziej satysfakcjonujące jest to, że jesteśmy w półfinale i wciąż czujemy, że możemy się poprawić,” mówi.
Teraz pozostaje pytanie, czy Anglia potrafi się sprostać wtedy, gdy naprawdę się to liczy – czy też niedbałość nadal będzie oznaczać drużynę goniącą za pierwszym tytułem mistrza świata od 1966 roku.
Gigant Premier League zdał sobie sprawę, że Sander Berge to pomocnik, który może „prosto wejść i zagrać”

