Arsenal wykazuje zainteresowanie podpisaniem kontraktu z napastnikiem Bournemouth, Eli Juniorem Kroupim, który może okazać się lepszą opcją na dłuższą metę niż Julián Álvarez.
Kanonierzy byli mocno kojarzeni z zakupem Álvareza w poprzednim letnim oknie transferowym, ale transfer nigdy nie doszło.
Eddie Howe awansuje jako główny kandydat, by uratować Tottenham
Argentyński reprezentant był również kojarzony z transferem do Barcelony, ale ostatecznie pozostał w Atlético Madryt na nadchodzący sezon.
Czy Arsenal zdecyduje się odnowić zainteresowanie Álvarezem, pozostaje do zobaczenia, ale planują rozważyć inne opcje w ataku.
Nie ma wątpliwości, że Kanonierzy mogliby dodać nowego zawodnika do linii ataku, zwłaszcza że Viktor Gyökeres ma trudności z osiągnięciem wysokich poziomów, których się od niego oczekuje.
Nie jest jasne, czy Arsenal zdecyduje się na konkretny transfer nowego napastnika w styczniu, ponieważ zwykle większość pracy wykonują latem. Jednak poszukują napastnika.
Według doniesień, zainteresowanie Arsenalu pozyskaniem Kroupiego z Bournemouth jest „bardzo realne”, podczas gdy rozważają opcje napastników na rok 2027.
Kroupi obecnie obserwuje mecz z ławki po kontuzji podczas przygotowań – co zakończyło wszelkie plotki transferowe tego lata.
Arsenalowi nie będzie łatwo przekonać Bournemouth do sprzedaży zawodnika kalibru Kroupiego, zwłaszcza jeśli planują strzelać w środku sezonu.
Kroupi mógłby być mądrzejszym wyborem niż Álvarez
Z pewnością można argumentować, że Kroupi mógłby być lepszą opcją na dłuższą metę niż Álvarez dla Arsenalu.
Młody zawodnik Bournemouth, opisany przez kolegę z drużyny Marcusa Taverniera jako „światowej klasy”, już w tak młodym wieku pokazał niesamowite umiejętności. Nie ma wątpliwości, że ma przed sobą wielką przyszłość w Premier League.
Álvarez powinien być teraz w najlepszej formie, a choć jest fantastycznym napastnikiem, Kroupi może go przewyższyć pod względem potencjału.
Podpisanie kontraktu z Kroupim może być mądrzejszą opcją niż Álvarez dla Kanonierów – zwłaszcza jeśli obaj będą kosztować mniej więcej tyle samo.
Viktor Gyökeres z Arsenalu „czuje się niedoceniany” – Rozmowy w toku

