Atletico Madryt ściga napastnika – dwóch zawodników na liście jako zastępców za Juliána Álvareza i Alexandra Sorlotha

0
1

Julián Álvarez nie znalazł się w wyjściowym składzie na niedzielny inauguracyjny mecz sezonu La Liga przeciwko Villarrealowi, prawdopodobnie z powodu gorącej chęci Argentyńczyka do transferu do rywala Barcelony. Norweski napastnik Alexander Sørloth nie znalazł się w składzie, mimo że wciąż był kontuzjowany.

Przyjęcie, jakie kibice zgotowali na Juliána Álvareza, gdy wszedł do gry w połowie drugiej połowy, mówi wiele za siebie, że wkrótce się skończy. Następnym przystankiem jest prawdopodobnie Arsenal, jeśli Julián Álvarez zgodzi się przenieść do Londynu.

Arsenal szokuje gigantyczną ofertą: Gotowi poświęcić Viktora Gyökeresa, by przejąć wymarzonego napastnika Artety

Atletico Madryt ściga napastnika – dwóch nazwisk na liście

Atletico Madryt przygotowuje się na możliwe odejścia – a poszukiwania posiłków są w pełnym rozkwicie. Julián Álvarez i Alexander Sorloth mogą już odejść, co otwiera nowe twarze w ataku.

W ostatnich dniach jeden kandydat gwałtownie się rozwinął: Nicolas Jackson z Chelsea.

Czytaj dalej w The Sport: Newcastle przestraszyło Liverpool i zapewniło sobie zwycięstwo podpisaniem zawodnika Manchesteru City


Alemany pojechał do Londynu – najgorętszego nazwiska Jacksona

Dyrektor sportowy Mateu Alemany z radością przeszedł obok prezentacji Cristiana Romero – i udał się do Londynu. Tam czeka jedno z najważniejszych zadań okna transferowego: zbadanie terenu w poszukiwaniu wypożyczenia Jacksona.

25-latek z Senegalu nie jest nowicjuszem wśród kibiców LaLigi. Po sezonie wypożyczenia w Bayernie Monachium – gdzie zdobył 11 bramek w 34 meczach – wrócił do Chelsea. A Niemcy zdecydowali się nie skorzystać z opcji zakupu.

Jednak Jackson przez lata wykazywał stały talent strzelecki: 13 goli dla Villarrealu w sezonie 2022/23, potem 17 i 13 goli w koszulce Chelsea przed pobytem w Niemczech. Teraz może wracać do Hiszpanii – a Atletico podąża za nim tuż za nim.


Sørloth może otworzyć drzwi

Kluczem może być Alexander Sørloth. Norweg przyciąga zainteresowanie Trabzonsporu, a Atletico wycenili go na ponad 30 milionów euro. Możliwy transfer zwolniłby zarówno miejsce, jak i pieniądze – dokładnie tyle, ile potrzeba, by wypożyczyć Jacksona.

Jeśli Sørloth zostanie, Jackson może jeszcze przyjść – wtedy jako trzeci wybór za Sørlothem i Juliánem Álvarezem. Ale sytuacja Argentyny wpływa na wszystko, a Atletico musi kontrolować kilka figur jednocześnie.

Gabriel Jesus z Arsenalu również był wymieniany jako opcja, ale Brazylijczyk jest obecnie mniej priorytetem.


Chelsea chce sprzedać – a nie wynajmować

Największym wyzwaniem jest Londyn. Chelsea woli sprzedaż od kolejnego wypożyczenia i poczeka z decyzją do końca okna transferowego. Ponadto klub ma ograniczone możliwości wypożyczeń zagranicznych – co może wysłać Jacksona do innego klubu Premier League.

Innymi słowy: Atletico musi rywalizować na kilku frontach.


Kluczowe dni

Następne dni będą kluczowe dla Nicolasa Jacksona. Atletico czeka na rozwój sytuacji wokół Sørloth – oraz gotowość Chelsea do negocjacji – zanim złoży ostateczną ofertę.

Jedno jest pewne: jeśli Jackson wróci do LaLigi, może być jednym z najbardziej ekscytujących transferów lata.

Brak postów do wyświetlenia