Centra danych XAI Elona Muska ponownie pozwały

0
3

Sąsiedzi nie mogą spać, uciec ani uciec przed „dźwiękiem silnika odrzutowego”

Przerażające jest to, że antyspołeczne miliardery mają tak silną kontrolę nad rządami i mediami, że prowadzą świat ku światu w płomieniach.

Przykładem jest pojawienie się centrów danych, które pochłaniają energię do takiego stopnia, że wpływa to na wszystkich innych. – Dzięki temu zapłacisz więcej za prąd, a jednocześnie centra danych są zbudowane na tyle, by przetwarzać ponad 10 000 razy większe potrzeby niż dzisiaj.

Przeczytaj: Nowy, ekscytujący trener w Jørgen Strand Larsen i Crystal Palace!

Jednym z liderów tej budowy jest Elon Musk, który właśnie oszukał nowe miliardy i stał się pierwszym na świecie bilionem dolarów, podnosząc wartość SpaceX na giełdzie. – IPO, które ominęło zasady dotyczące rocznego okresu oczekiwania na wejście do funduszy indeksowych.

(Rada dla tych, którzy kupili: wyprzedaj się, zanim skończy się szum i rzeczywistość wyjdzie na jaw)

Centra danych XAI Elona Muska stały się tak ogromnym i rosnącym uciążliwością, że teraz stoją przed kolejnym pozwem. Tym razem sąsiedzi domagają się zarówno zakończenia ciągłego hałasu, jak i ogromnych odszkodowań.

Wcześniej informowaliśmy, że Musk jest pozwany za szkody środowiskowe spowodowane przez centra danych oraz za choroby społeczności. Ale sam hałas to ogromny problem – i właśnie o to chodzi w tym nowym pozwie.

Oto fragment skargi:

„Obecność tego hałasu jest wszechobecna i nieunikniona, zwłaszcza nocą, gdy inne dźwięki wewnątrz i na zewnątrz milkną. Mieszkańcy muszą znosić ten hałas o każdej porze dnia i nocy, a opisują go jako dźwięk silnika odrzutowego.”

Stało się to poważnym obciążeniem dla społeczności w całej Ameryce.

Z trzech turbin do 57 w mniej niż rok

Jeśli masz szczęście nie mieszkać blisko takiego obiektu, możesz pomyśleć: „Jak wysoko to naprawdę może być? W końcu to centrum danych.”

Ale odpowiedź jest taka, że to nie szum z samego centrum danych jest to, co słyszysz. To właśnie jego dźwięk napędza centrum danych. W praktyce są to silniki odrzutowe.

Według skargi liczba turbin gazowych w elektrowni South Haven wzrosła z trzech do 18, potem do 27, a obecnie do 57 turbin – w mniej niż rok.

Skarga opisuje dźwięk z systemu jako połączenie wysokich częstotliwości pikania, ciągłego ryku silnika, niskiej częstotliwości dudnienia oraz wytonowanego brzęczenia lub skowyt.

Prawie 100 silników pracujących przez całą dobę

Obecnie elektrownia dysponuje 57 turbinami, ale otrzymała pozwolenie na budowę kolejnych 41. Wtedy będą mieli nieco poniżej 100 ogromnych, przypominających silniki odrzutowe maszyny działających 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu.

Wyobraź sobie, że mieszkasz w domu, w którym mieszkasz od roku, dziesięciu lat lub całe życie – w domu z dzieciństwa. A potem nagle masz 30 samolotów stojących i biegnących nieustannie tuż obok ciebie.

Nie da się uciec od tego dźwięku, ani w dzień, ani w nocy. Zniszczyło to twoją zdolność do snu, zabawiania gości i uczyniło codzienne życie twoich dzieci niemożliwym.

Co byś zrobił w takiej sytuacji?

Pozew domaga się odszkodowania za przeciążenie psychiczne

Nie chcę wzywać do radykalnych działań – choć brzmi to niemal jak pierwszy rozdział współczesnej historii o rolnikach chwytających widły i pochodnie. Miejmy nadzieję, że pozew zapobiegnie bardziej ekstremalnym działaniom.

Pozew wymaga od firmy Elon zapłaty odszkodowania za spowodowanie cierpienia psychicznego i stresu emocjonalnego, a także za uniemożliwienie ludziom korzystania z własności.

Jeśli kiedykolwiek zirytowało cię sąsiada, który zbyt długo używał dmuchawy gazowej, kosił trawnik zbyt wcześnie lub uderzał młotkiem w ścianę – to wiesz, jak bardzo to może być irytujące. Teraz wyobraź sobie 57 silników odrzutowych zamiast tego.

Kolejne pozwy przeciwko XAI

To nie jest jedyny pozew, z którym stoi XAI. NAACP pozywa również, aby powstrzymać nieautoryzowane zanieczyszczenie powietrza z nielegalnej elektrowni – dokładnie w tym samym miejscu, w centrum danych Colossus 2.

Jednocześnie mieszkańcy New Jersey pozwali lokalne centrum danych z powodu podobnych skarg dotyczących hałasu.

Pamiętaj, że chodzi zasadniczo o turbiny spalania metanu. Nieustannie palą i zanieczyszczają okolicę.

Ironią jest to, że jednocześnie można tworzyć zdjęcia bez zgody na Grok

Z jednej strony XAI niszczy społeczności przez zanieczyszczenia i hałas. Z drugiej strony, możesz skorzystać z ich usługi Grok, aby tworzyć niezgodne z konsensualną seksualną fotografię ludzi.

To chyba taki kompromis.

Czy przynajmniej mogliby dać mieszkańcom pobliskiej społeczności darmową subskrypcję Grok czy coś w tym stylu? Wątpię, żeby w ogóle tak było.

XAI nie odpowiedziało na prośbę o komentarz

XAI nie odpowiedziało od razu na prośbę o komentarz. Powodem prawdopodobnie jest to, że Elon Musk nie dba o zwykłych ludzi ani o szkody, jakie im wyrządza.

Spółka-matka firmy, SpaceX, również pracuje nad wysłaniem centrów danych na orbitę. Chwalą się tym jako bardziej energooszczędną i przyjazną dla środowiska alternatywą dla centrów danych na miejscu.

Centra danych orbitalnych? Głupi pomysł

Nie jestem ekspertem i nie mam czasu, by szczegółowo tłumaczyć termodynamikę. Ale mogę z wielką pewnością powiedzieć, że tak się nie stanie.

To ogromne kłamstwo, by wywołać hype przed IPO SpaceX. Nie mogę wystarczająco podkreślić, jak termodynamicznie bezsensowne jest wysyłanie centrów danych na orbitę. To dosłownie najgłupsze miejsce, gdzie można je umieścić.

Nie kupuj szumu.

Inżynier poinformowany o bezpieczeństwie Groka – został zwolniony

Zanim zakończymy, warto pamiętać, że przeciwko XAI toczy się wiele pozwów.

Inżynier o imieniu Devin Kim podniósł alarm o problemach z bezpieczeństwem w Grok. Wskazał, że Grok może promować dyskryminację i przyczyniać się do rozpowszechniania dezinformacji – także na wrażliwe tematy, takie jak broń masowego rażenia.

Kim wyraził obawy, że XAI nie stawiało na bezpieczeństwo w rozwoju Groka. Został zwolniony za zgłaszanie tych obaw.

Grok ogłosił siebie „Mekką Hitlera”

Pamiętajmy, że Grok od tamtej pory ogłosił się „Mekką Hitlerem” i zalał Twittera niezgodnymi zdjęciami seksualnymi zarówno zwykłych ludzi, jak i celebrytów. Więc Devin Kim oczywiście wiedział, o czym mówi.

Elon Musk nie przejmuje się tym wszystkim. Reszta zarządu też nie. Myślą, że stworzą cyfrowego Jezusa czy coś w tym stylu.

A potem rolnik, który po drodze doznaje obrażeń, po prostu cierpi.

Kolejny pozew: Grok dzieli się twoimi rozmowami z osobami trzecimi

Pojawiła się także nowa grupa pozwów przeciwko Grokowi. Twierdzą, że Grok udostępnia dane użytkowników oraz całe twoje rozmowy z osobami trzecimi bez twojej zgody czy wiedzy. To chyba najpoważniejsze naruszenie prywatności, jakie mogę sobie wyobrazić.

To wszystko jest dość złe.

Kompromis: niszczenie środowiska, hałas i naruszenia prywatności

Po drugiej stronie stołu stoi technologia szkodliwa dla środowiska firmy, która przyspiesza zastępowanie pracowników i niszczy sztukę. A tak naprawdę nikt nie chce technologa.

Tak wyglądają kompromisy, czy coś w tym stylu.

Przeczytaj: Robbie Williams wyjaśnia umowę na koszulkę z Port Vale: 'To naprawdę niesamowite uczucie’

Brak postów do wyświetlenia