Meryl Streep jest uważana za najlepszą aktorkę wszech czasów. Zdobyła trzy Oscary i otrzymała aż 21 nominacji – więcej niż jakakolwiek inna aktorka w historii. – Teraz wraca do Diabeł nosi Pradę 2 z prawdziwą nagrodą!
Nie bez powodu, Meryl Streep doskonale zdawała sobie sprawę, że nie da się nakręcić filmu bez niej! – Warto było, recenzje są świetne i ludzie tłumnie przychodzą do kin. The Daily Mail pisze w swojej recenzji: Diabeł ubiera Pradę 2 to „genialny, olśniewający hołd dla lat 00.”, a Meryl Streep jest chwalona za swoją „znakomitą” rolę Mirandy Priestly w długo wyczekiwanym sequelu.
Przeczytaj: Zwiastun czwartego sezonu 'Ted Lasso’ ujawnia, kiedy Jason Sudeikis wróci do Richmond
74-letnia gwiazda, która faktycznie jest na emeryturze, ma niesamowitą karierę.
Przełom i wczesne lata
Przełom Streep odniosła pod koniec lat 70. dzięki filmom „The Deer Hunter” (1978) oraz „Kramer vs. Kramer” (1979), gdzie zdobyła swojego pierwszego Oscara za najlepszą rolę drugoplanową.
Lata 80. i 90.
Zdobyła swoją pierwszą Oscara dla najlepszej aktorki za „Sophie’s Choice” (1982) – rolę, która stała się legendarna. Następnie wydała klasyki takie jak „Out of Africa” (1985) i „The Lion King” (1994, głos).
Lata 2000. i odnowa
Po okresie z mniejszą liczbą głównych ról zaliczyła ogromny powrót w filmie „The Devil Wears Prada” (2006) jako lodowata redaktor naczelna Miranda Priestly. Ta rola dała jej nowe pokolenie fanów.
Trzeci Oscar i późniejsze sukcesy
Trzeciego Oscara zdobyła za rolę Margaret Thatcher w „Żelaznej kobiecie” (2011). Inne wyróżniające się wydarzenia to „Mamma Mia!” (2008), „Julie & Julia” (2009) oraz „Florence Foster Jenkins” (2016).
Wciąż jest aktywna
W 2025 roku powróci do roli Mirandy Priestly w „The Devil Wears Prada 2” – 20 lat po pierwszym filmie.
Meryl Streep zażądała podwójnej pensji za „Diabeł nosi Pradę 2” – i ją otrzymała
„Wiedziałem, że to będzie hit, a oni mnie potrzebowali” – powiedział trzykrotny laureat Oscara w programie The Today Show.
Meryl Streep przyznała, że była bliska odrzucenia szansy na powrót do jednej ze swoich najbardziej ikonicznych ról w nowym filmie „Diabeł nosi Pradę”.
Czytaj na Sporten: Barcelona sprzedaje jednego ze swoich najlepszych zawodników
Trzykrotny laureat Oscara ponownie dołącza do byłych współgwiazd Anne Hathaway, Emily Blunt i Stanleya Tucciego w nowym sequelu, który śledzi ich postacie dwadzieścia lat po oryginalnym filmie.
Gdy była gościem w programie The Today Show, promując film, Meryl powiedziała, że gdy tylko przeczytała scenariusz „Diabeł nosi Pradę 2”, od razu wiedziała, że będzie to hit — i od razu skorzystała z okazji.
„Pomyślałem: To fantastyczny scenariusz. Potem zadzwonili do mnie i złożyli ofertę, ale powiedziałam, że nie, nie zrobię tego,” powiedziała Meryl.
Wyjaśniła, jak mimo to ponownie wcieliła się w rolę Mirandy Priestly:
„Wiedziałem, że to będzie hit i chciałem sprawdzić, czy mogę podwoić cenę. Natychmiast odpowiedzieli: „Oczywiście”.
Nauczyła się domagać się tego, czego chciała
Meryl dodała, że zajęło jej dużo czasu, by zrozumieć, że naprawdę może to zrobić – że można prosić o to, czego się chce.
„Byłam pewna, że to odniesie sukces, a oni mnie potrzebowali,” dodała.
„Chciałem to zrobić, ale jeśli nie zgodzili się na moje żądanie, to też było w porządku. W końcu jestem stary. Byłem gotów przejść na emeryturę.
„Ale to była dla mnie lekcja. To był fantastyczny sposób na rozpoczęcie, więc byłem w dobrym nastroju, gdy zaczęliśmy zdjęcia.
Drużyna gwiazd w drodze do kina
Oprócz powracających twarzy z pierwszego filmu „Diabeł nosi Pradę”, Meryl w kontynuacji dołączą m.in. gwiazda „Bridgertonów” Simone Ashley, Justin Theroux, Lucy Liu oraz wielu celebrytów w epizodycznych rolach.
„Diabeł ubiera się w Pradę 2” ma premierę w kinach w piątek, 1 maja.

