Mourinho ujawnia, że Anfield Liverpoolu to najtrudniejsze boisko wyjazdowe

0
1

Jedną z najbardziej bolesnych porażek Jose Mourinho jako trenera, bez awansu do finału, musiała być w Aspmyrze w 2022 roku. Bodø/Glimt odesłało Mourinho do domu po porażce 1-6. Stratę, którą cała światowa prasa wykorzystała i podzieliła się. Jednak to nie Aspmyra zimą jest dla Portugalczyków najtrudniejszym boiskiem wyjazdowym – znajduje się ona w Liverpoolu.

José Mourinho powstał z „popiołów piłkarskich”. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i zasłużonych trenerów klubowych na świecie, owszem, ale w ostatnich sezonach The Special One przeszedł na emeryturę do lig tureckich i portugalskich. Gdy myśleliśmy, że Mourinho opuszcza największą scenę, Portugalczyk wraca jako trener Realu Madryt.

W dłuższym wywiadzie dla podcastu Beast Mode On Mourinho mówi o jednym, drugim i trzecim miejscu. Utknęliśmy na tym, który wyjazdowy boisko Mourinho ze wszystkich gigantycznych stadionów świata doświadczył jako najtrudniejszy.

Mourinho prowadził Chelsea, Manchester United i Tottenham w 14 meczach na tym wyjazdowym stadionie, notując tylko 3 zwycięstwa, 4 remisy i 7 porażek. To właśnie tam Chelsea przegrała 0-1 w półfinale Ligi Mistrzów, po golu, którego Mourinho ze złością twierdził, że nigdy nie przekroczył linii bramkowej. To właśnie tam Mourinho rozegrał swój ostatni mecz jako trener Man United, zanim został zwolniony.

Oczywiście, chodzi o Anfield.

Zapytany o najtrudniejsze boisko wyjazdowe, jakie przeżył jako trener, wybór padł na Anfield Liverpoolu.

Przypuszczamy, że kibice Liverpoolu na całym świecie uśmiechają się z tego i nie mogą się doczekać możliwego meczu Ligi Mistrzów przeciwko Realowi Madryt, gdzie ponownie mogą wyrzucić Jose Mourinho z Anfield bez zwycięstwa.

Wszystko o meczach Mistrzostw Świata na żywo

Brak postów do wyświetlenia