Tottenham zaoferował 55 milionów euro plus premie za Andreasa Schjelderupa

0
4

Letnie Mistrzostwa Świata były idealne dla Andreasa Schjelderupa, który miał za sobą dobry sezon w Portugalii w Benfice pod wodzą Jose Mourinho. – Mourinho potrzebował czasu, by odkryć cechy Schjelderupa, ale gdy już się to stało, stał się ulubieńcem, co dało Norwegii niezbędną pewność siebie, by zabłysnąć na Mistrzostwach Świata.

Po tym, jak Jose Mourinho został wykupiony przez Real Madryt latem, naturalnie dużo mówi się o Andreasie Schjelderupie, ale teraz wygląda na to, że kolejnym przystankiem będzie Premier League.

Ørjan Nyland podpisał kontrakt z nowym dużym klubem – uwielbiamy to!

Ekspert Viaplay, Petter Veland, nie jest przekonany, że Schjelderup lub jego kolega z reprezentacji Fredrik Aursnes pojadą do „Los Blancos”.

„Nie chcę umniejszać ani Schjelderupowi, ani Aursnesowi, ale chodzi bardziej o klub, do którego Mourinho trafił, o standard, jaki tam się wymaga, a przede wszystkim o zawodnikach, którzy już tam są, oraz o pracę, jaka już została wykonana na rynku transferowym,” mówi do Nettavisena.

Tottenham składa ogromną ofertę – może przejąć Norwega Andreasa Schjelderupa za 55 milionów euro

Teraz może to być hit dla Andreasa Schjelderupa. Tottenham wyłożył karty na stół, a oferta jest ogromna: 45 milionów euro od razu do przodu, plus kolejne 10 milionów euro w premiach – łącznie oszałamiające 55 milionów euro dla 22-letniego Norwega. Ironią losu jest to, że to właśnie Now jako pierwszy przekazał wiadomość, że londyński klub teraz naciska na skrzydłowego.

Portugalska A-Bola dodaje, że Benfica nie odrzuca całego pakietu, lecz chce innej dystrybucji: 50 milionów euro w gotówce stałej i tylko 5 milionów w zmiennych. Trwają negocjacje, a dzięki kontraktowi obowiązującemu do 2028 roku – oraz klauzuli wykupu w wysokości 100 milionów euro – Portugalczycy mają mocne karty w rękach.

Od chłopaka z Bodø do wielkiego klubu

Historia Schjelderupa to czysta baśń. Był jeszcze nastolatkiem, gdy zabłysnął w Bodø/Glimt i w styczniu 2023 przeniósł się do Benfiki – wymarzony wybór młodego skrzydłowego. Jednak droga w Lizbonie była bardziej stroma niż się spodziewano. Niewiele czasu gry i silna rywalizacja sprawiły, że musiał zostać wypożyczony do FC Nordsjælland, by odzyskać rytm. I tak zrobił – z odsetkami.

W zeszłym sezonie wrócił na poważnie w koszulce Benfiki. Po 43 meczach, 10 golach i 7 asystach udowodnił, że potrafi znieść presję. Był także obecny, gdy Norwegia zrobiła krok na Mistrzostwa Świata w 2026 roku – kolejny dowód, że zasługuje na największe sceny.

Tottenham goni za nordyckim poziomem

Teraz kolej może przypaść Premier League i Tottenhamowi, znanemu z inwestowania w młodych, technicznych i ofensywnych zawodników. Dzięki szybkości, dryblingowi i celowi do bramki, Schjelderup idealnie wpisuje się w system Roberto de Zerbi.

Pytanie brzmi, czy Benfica i Tottenham będą w stanie uzgodnić strukturę umowy. Jedno jest pewne: możemy być świadkami jednego z największych norweskich transferów w historii – a w samym środku tego stoi 22-latek z północy, trzymający u spod siebie całą piłkarską Europę.

Jesień to czas wielkich chwil na boisku futbolowym

Brak postów do wyświetlenia