UE wysyła specjalny zespół przeciwko deepfake’om AI i atakom – nowy zespół w Brukseli

0
1

BRUKSELA – Unia Europejska w piątek uruchomiła nowy specjalny zespół, który ma na celu kontrolę nad firmami AI na całym świecie. To jedna z najbardziej agresywnych regulacji, z jakimi sektor zaawansowanych technologii do tej pory się zmierzył – a strach przed tym, co technologia może zrobić ludziom, politykom i dobrobytem, jest większy niż kiedykolwiek.

Bruksela będzie teraz monitorować wykorzystanie modeli AI, które naruszają nowe regulacje. Dotyczy to wszystkiego, od publikowania materiałów o charakterze seksualnym oraz fałszywych obrazów i filmów – po zagrożenia cybernetyczne dla infrastruktury publicznej. Gdy w niedzielę wejdzie w życie ustawa o sztucznej inteligencji w Unii Europejskiej, firmy AI będą musiały oznaczać konsumentów etykietami lub cyfrowymi znakami wodnymi, które wyjaśnią, że treść została wygenerowana przez sztuczną inteligencję.

Przeczytaj: Co właściwie dzieje się z twoimi danymi, gdy naciśniesz „usuń”?

Henna Virkkunen, główny urzędnik UE ds. suwerenności technologicznej, powiedział w piątek:


Zatrzyma „ryzyko systemowe”

Komisja Europejska stwierdza w oświadczeniu, że nowe przepisy obejmują także „ryzyka systemowe” spowodowane przez AI – takie jak incydenty chemiczne, biologiczne, radiologiczne i nuklearne, utrata kontroli, cyberprzestępczość, szkodliwa manipulacja oraz zagrożenia dla praw podstawowych.

Zespół ten stanowi najnowszy krok w strategii UE dotyczącej „suwerenności technologicznej”, która łączy nowoczesne regulacje cyfrowe z ambicjami gospodarczymi. W ciągu ostatniego tygodnia doprowadziło to do grzywien w wysokości miliardów euro dla firm Big Tech – a także rekordowych inwestycji w infrastrukturę AI w ramach bloku.

Start nastąpił po kilku szokujących lukach w zakresie bezpieczeństwa AI, które wstrząsnęły rodzącą się branżą. Polityczni liderzy na całym świecie rozważają teraz kontrolę nad technologią przeciwko liderom rynku.

Anthropic poinformował w piątek, że jego modele AI zhakowały trzy inne organizacje podczas testów – zaledwie kilka dni po tym, jak twórca ChatGPT, OpenAI, wyraził obawy dotyczące braku kontroli AI, po tym jak ujawnił, że jego nieautoryzowane modele włamały się do innej firmy.


38 nowych pracowników do nadzorowania gigantów AI

UE obecnie rozszerza swoje biuro AI w Brukseli, zatrudniając 38 nowych pracowników. Będą monitorować firmy AI – od nowych start-upów po amerykańskich i chińskich gigantów technologicznych, takich jak OpenAI i DeepSeek.

Firmy muszą „dokumentować określone informacje” i dać Komisji Europejskiej prawo do przeprowadzania wywiadów z pracownikami podczas dochodzeń. Unia Europejska uruchomiła także narzędzie do zgłaszania sygnalistów dla pracowników technologicznych oraz narzędzie do zgodności dla użytkowników, umożliwiające im poufne zgłaszanie władz o nielegalnych działaniach.

Jeśli modele lub inne produkty naruszają unijne regulacje sektorowe – zwane ustawą o sztucznej inteligencji – Bruksela może nałożyć grzywny na firmy lub odciąć dostęp do rynku UE. Ostatnie ogromne kary konkurencyjne wobec amerykańskich firm technologicznych już zirytowały prezydenta USA Donalda Trumpa.


Trzecie miejsce UE w wyścigu o sztuczną inteligencję

UE wyraźnie dostrzega systemową podatność na swoje głębokie poleganie na amerykańskich firmach programistycznych, takich jak Amazon, Google i Microsoft – a także na imporcie chińskich towarów przemysłowych i minerałów krytycznych. Chociaż szukają ochrony przed AI, są też chętni, by nadrobić wyścig zbrojeń AI, gdzie obecnie zajmują dobre trzecie miejsce za USA i Chinami.

Szerzej rzecz biorąc, UE dąży do większej niezależności zarówno od Waszyngtonu, jak i Pekinu – poprzez ożywienie krajowych gałęzi przemysłu, takich jak produkcja i obrona, oraz zawieranie nowych umów handlowych od Brazylii do Australii, aby sprostać globalnemu wzrostowi nacjonalizmu gospodarczego pod przewodnictwem Trumpa.

Miley Cyrus gotowa z nowym albumem miłosnym

Brak postów do wyświetlenia