Norweska gwiazda piłkarska tak bardzo zaimponowała dyrektorowi sportowemu Deco, że jest teraz na szczycie jego listy marzeń – zwłaszcza po przełomie na Mistrzostwach Świata.
Andreas Schjelderup stał się jednym z najgorętszych nazwisk w oknie transferowym Benfiki po znakomitych występach na Mistrzostwach Świata 2026. Młody skrzydłowy zwrócił na siebie uwagę kilku dużych europejskich klubów po tym, jak zagrał w norweskiej reprezentacji narodowej – a teraz Portugalczycy rozważają sprzedaż.
Według portugalskiej gazety Record, Benfica nie będzie negocjować na kwotę poniżej 50 milionów euro. Suma, którą Barcelona uważnie obserwuje – na wypadek gdyby straciła własną gwiazdę, Raphinhę, na rzecz saudyjskiej piłki nożnej. Co więcej, nowo zatrudniony menedżer Benfiki, Marco Silva, postawił na swoim stanowisku.
Radiosporten: Marco Silva zadzwonił do bohatera Mistrzostw Świata Andreasa Schjelderupa, który przebywa w Norwegii, i przekazał jasny komunikat
Dlaczego Schjelderup jest istotny dla Barcelony
Katalońska wielka drużyna przygotowała kilka opcji wzmocnienia skrzydeł, jeśli straci jednego z najważniejszych zawodników ofensywnych. Chociaż prezydent Joan Laporta publicznie podkreślał znaczenie Raphinhy dla projektu, zainteresowanie ze strony Arabii Saudyjskiej stało się tak ogromne, że Barcelona musi przygotować się na różne scenariusze przed zamknięciem okna transferowego.
I w obraz pojawia się Andreas Schjelderup.
22-latek łączy młodzieńczą energię, surowy talent i ogromny potencjał rozwojowy – dokładnie to, do czego Barcelona dążyła w ostatnich latach. Jego rozwój w ostatnich miesiącach przekonał Benfikę, że jego wartość rynkowa znacznie wzrosła, dlatego ustalili wysoką cenę.
Od duńskiej spadającej gwiazdy po portugalskie złoto
Schjelderup przyszedł do Benfiki jako jeden z największych talentów Skandynawii po tym, jak błyszczał w duńskim klubie Nordsjælland. (Opuścił Bodø/Glimt sześć lat temu) Po okresie adaptacji i wypożyczeniu na zdobycie doświadczenia, skrzydłowy w końcu w pełni rozkwitł w sezonie 2025/2026.
Mistrzostwa Świata potwierdziły ten rozwój wydarzeń. W reprezentacji Norwegii robił duże wrażenie dzięki szybkości, umiejętności podejmowania rywali w pojedynkach i groźności po obu stronach.
Ta forma sprawiła, że Benfica zaczęła przemyśleć swoje podejście do zawodnika. Według portugalskich źródeł Rui Costa jest gotów rozważyć oferty – ale tylko jeśli osiągną one minimum 50 milionów euro.
Czytaj na Sporten: Manchester United nie chce nic zrobić! Uważa, że 40 milionów funtów to tania cena dla Sandera Berge
Pasuje jak ulał w Barcelonie
Zainteresowanie Barcelony wynika zarówno z cech zawodnika, jak i z niepewności co do przyszłości Raphinhy. Brazylijczyk pozostaje kluczowym zawodnikiem Hansi Flicka, a klub twierdzi, że nie chce go sprzedawać. Jednak oferty Arabii Saudyjskiej wciąż są na stole i mogą pojawić się ponownie w ciągu najbliższych kilku tygodni.
Schjelderup wyróżnia się wszechstronnością ofensywną. Może grać jako lewy skrzydłowy, wchodzić z prawej strony lub nawet grać bardziej centralnie – dzięki swojej jakości technicznej i interakcji z kolegami z drużyny.
Ponadto jego wiek idealnie wpisuje się w strategię sportową Barcelony: młodzi zawodnicy z potencjałem rozwoju i wysoką wartością odsprzedaży.
Raphinha pierwszy – Schjelderup w tle
Pomimo spekulacji, oficjalne stanowisko Barcelony jest jasne. Laporta powtórzył, że Raphinha jest częścią planów klubu i nie zamierzają pozwolić mu odejść tego lata. Uważa, że Brazylijczyk jest absolutnie kluczowy dla projektu Flicka.
Jednak aspekty finansowe oferowane przez Arabian Saudi sprawiają, że zarząd sportowy musi być czujny. Niezwykła oferta może zmienić sytuację z dnia na dzień i zrobić miejsce dla dużego transferu.
Schjelderup wydaje się więc strategiczną alternatywą. Chociaż nie ma zaawansowanych negocjacji, dyrektor sportowy Barcelony Deco uważnie śledzi Norwega – jako jeden z najbardziej obiecujących młodych skrzydłowych Europy.
Benfica chce maksymalizować zyski
W Lizbonie są w pełni świadomi obecnego statusu gracza. Mistrzostwa Świata znacząco zwiększyły jego rozpoznawalność na arenie międzynarodowej, a Benfica chce wykorzystać tę sytuację, by osiągnąć jak najlepszy zwrot finansowy.
Klub cieszy się solidną reputacją w rozwijaniu młodych talentów, zanim zostaną one sprzedane do europejskich czołowych lig. Schjelderup idealnie pasuje do tego modelu – a Rui Costa stanowczo podkreśla, że cena nie powinna być obniżana.
Wszystko zależy od Raphinhy
Na razie przyszłość skrzydłowego w dużej mierze zależy od tego, co wydarzy się z Raphinhą. Jeśli Brazylijczyk zostanie na Camp Nou, Barcelona raczej nie będzie decydować się na transfer o tak wysokim poziomie.
Ale jeśli Raphinha przyjmie ofertę ze strony Arabii Saudyjskiej, Schjelderup może być gorącym kandydatem do wypełnienia luki.
W wieku 22 lat Andreas Schjelderup ma wszystkie cechy, których Barcelona szuka, by wzmocnić atak zarówno krótkoterminowo, jak i długoterminowo. Benfica już wyceniła go na 40 milionów euro – co odzwierciedla ogromny wzrost Norwega – i może potencjalnie uczynić go jednym z najważniejszych elementów lata, jeśli przyszłość Raphinhy obraca się nieoczekiwanie.
Jedno jest pewne: norweski bohater Mistrzostw Świata puka teraz do drzwi największych klubów świata. Jedynym pytaniem jest, kto pierwszy otworzy.

