Dzisiejszy TeamTalk potwierdza jak dotąd luźne plotki, że Manchester United chce norweskiego napastnika Alexandra Sørlotha. – Po tegorocznych Mistrzostwach Świata i kontuzji tuż przed rozpoczęciem sezonu La Liga, wśród ekspertów transferowych panowało, że Sørloth musi albo przyjąć transfer do Turcji, albo zostać w Atletico Madryt.
Pozwalamy English Teamtalk rysować i wyjaśnić: „Bliski przyjaciel Erlinga Haalanda, Alexander Sørloth, może dołączyć do niego w Manchesterze, a przedstawiciele (Sørloth) oferują Manchesterowi United szansę podpisania kontraktu z napastnikiem Atletico Madryt.”
Ikona Thierry Henry może cieszyć się większą ilością magii od swojej ulubionej drużyny Bodø/Glimt
Zainteresowanie Juventusu było duże przed Mistrzostwami Świata, ale fakt, że Alexander Sørloth nie miał dobrego meczu na Mistrzostwach Świata i nie dostał środkowego Erlinga Brauta Haalanda, który był wolny przed bramką w ćwierćfinale, sprawił, że starsza pani rozglądała się za innymi opcjami.
Przy okazji, wrócili na boisko, podobnie jak Newcastle, które było nieobecne z powodu zmiany menedżera.
Na Old Trafford szykuje się burza. – Manchester United nie miał udowalanego lata i rozpoczął sezon Premier League od kompromitującej porażki z debiutującym Hull City. W jednym z najbardziej dramatycznych dramatów transferowych od lat, plotki mają teraz podstawy: Manchester United podobno złożył imponującą ofertę transferową, by pozyskać Alexandra Sørlotha.
Wyobraźcie sobie to: norweski napastnik, który zdobył aż 175 goli w 475 meczach w trakcie kariery, może teraz zmierzać do Premier League – i nie tylko to, może ponownie spotkać się ze swoim dobrym przyjacielem Erlingiem Haalandem w Manchesterze!
Źródła znające sprawę potwierdziły dla TEAMtalk, że United postrzegają Sørloth jako gorącą opcję w poszukiwaniu wzmocnień przed wtorkowym terminem transferowym.
I posłuchajcie: mówi się, że 30-latek jest bardzo otwarty na odejście z Atletico Madryt już tego lata, a powrót do Anglii jest bardziej kuszący, niż większość ludzi może sobie wyobrazić – zwłaszcza biorąc pod uwagę, że wcześniej deptał po butach w Crystal Palace.
– United goni idealną opcję środkową
Powód tej plotki o gorącym napastniku jest prosty: Manchester United pozwolił Joshui Zirkzee odejść do Fiorentiny, a teraz Michael Carrick i jego drużyna desperacko szukają nowego strzelca.
Wielkim pytaniem jest, czy Sørloth może być idealnym uzupełnieniem Benjamina Sesko, a źródła sugerują, że fizyczny styl gry Norwega, jego imponująca siła główkowa oraz przede wszystkim doświadczenie z Premier League czynią go bardzo atrakcyjnym zawodnikiem dla Czerwonych Diabłów.
Atletico Madryt natomiast nie ma nic przeciwko odejściu Sørlotha – ale tylko pod jednym warunkiem: muszą zapewnić godnego zastępstwa.
Hiszpańscy giganci chcą zatrzymać Juliana Alvareza, ale wciąż potrzebują nowego profilu napastnika, a tutaj już rozważali Gabriela Jesusa z Arsenalu i byłego kometa Lille, Jonathana Davida.
– Juve ingeruje w chaos transferowy
Ale chwila, tu robi się jeszcze bardziej ekscytująco! Ponieważ w tym samym czasie, gdy United rzucają się w walkę o Sørloth, pojawiły się doniesienia, że Juventus rozważa także wyprzedzoną wymianę, która mogłaby obejmować zarówno Sørlotha, jak i Nico Gonzaleza.
Jednak negocjacje stają się coraz bardziej skomplikowane i nikt tak naprawdę nie wie, gdzie to się skończy.
W zaskakującym posunięciu TEAMtalk może również potwierdzić, że Jonathan David rzeczywiście został zaproponowany Manchesterowi United – a teraz klub rozważa, czy może on reprezentować inny rodzaj ofensywnego rozwiązania.
– Więcej kandydatów na osiedlu
Ale Sørloth to zdecydowanie nie jedyne nazwisko na liście życzeń United!
Możemy ujawnić, że klub już prowadził rozmowy z Crystal Palace na temat Jean-Philippe’a Matety i Ismaili Sarra, ale obie te transakcje niosą poważne komplikacje.
Ponadto United rozważali młodsze opcje, takie jak Igor Matanović z Freiburga, Fisnik Asllani z Hoffenheim i Conrad Harder z RB Lipsk – wszystkie te opcje zostały dokładnie ocenione.
Mimo to: Sørloth wydaje się teraz coraz bardziej istotną i doświadczoną opcją, a fakt, że sam chce wrócić do Anglii, sprawia, że to historia, na którą warto zwrócić uwagę w ostatnich, nerwowych dniach okna transferowego!
– Czynnik Haaland: Czy dwaj Norwegowie mogą razem siać spustoszenie?
A jakby tego było mało: Alexander Sørloth jest bardzo bliskim przyjacielem nie kto inny jak gwiazdy Manchesteru City, Erlinga Haalanda – i to dodaje całemu wszystkim zupełnie nowy wymiar.
Czy naprawdę możemy zobaczyć spotkanie dwóch norweskich kolegów z reprezentacji w Manchesterze? To byłaby niezrównana historia piłkarska!
Ale dla United chodzi przede wszystkim o znalezienie odpowiedniego napastnika – kogoś, kto potrafi uzupełnić Sesko w sposób, który podniesie poziom zespołu, a nie tylko kogoś, kto zajmie puste miejsce w składzie.
Jeśli im się to nie uda, prawdopodobnie nikogo nie podpiszą.
Michael Olise chce szukać nowych wyzwań, ale nie spieszy mu się

