Sander Berge i Oscare Bobb dobrze się bawią w upale Stanów Zjednoczonych i są całkowicie skupieni na Mistrzostwach Świata, ale prawdopodobnie też obserwują, co się dzieje w Londynie i kto poprowadzi ich klub po powrocie po długim turnieju (wierzymy!), krótkim urlopie, a potem na meczu przygotowawczym z Fulham. Teraz nadchodzi ciekawa wiadomość z wyspy baseballowej.
Następnie Fulham wprowadziło Marco Silvę po pięciu latach w Craven Cottage. Portugalczyk wraca do ojczyzny, by przejąć stery Benfiki po przejściu Jose Mourinho do Realu Madryt. Tutaj historia nabiera ciekawego zwrotu akcji. Bo jako silny kandydat na nowego trenera Sandera Berge, a Oscar Bobb to trener, który opuścił Real Madryt w czerwcu.
Według The Athletic , londyński klub już odbył kilka rozmów z Alvaro Arbeloą. Hiszpan został powołany z drugiej drużyny Realu Madryt, by zastąpić Xabiego Alonso i stworzyć „spokój w szatni”. Nie było odpoczynku ani tytułów. Arbeloa chciał objąć stałe stanowisko, ale zostało ono przyznane Mourinho, człowiekowi, który wywołuje więcej „pożarów” niż gasi. Arbeloa wciąż mógł pokazać zarządowi Fulham coś, co im się podobało.
Ponadto Arbeloa ma doświadczenie w Anglii, grając zarówno dla Liverpoolu, jak i West Hamu.
Potem zobaczymy, czy Berge i Bobb dostaną wiadomość do Stanów Zjednoczonych, że następny szef przyjdzie bezpośrednio z Realu Madryt.

