Serial Netflixa „Emily w Paryżu” wywołał nowy trend na rynku pracy!

0
68
Emily w Paryżu (nano komputronik)

Od dawna wiadomo, że świat kina i jego gwiazdy potrafią skutecznie wpływać na światowe rynki. Wystarczy wspomnieć, że odkąd ogłoszono produkcję filmu „Barbie”, w modzie powróciły do łask wszelkie odcienie różu. Teraz umiejętność kreowania trendów potwierdził serial Netflixa. Eksperci wskazują, że „Emily w Paryżu” wywołała nowy trend na rynku pracy!

„Emily w Paryżu” to serial Netflixa z Lily Collins w roli głównej. Produkcja opowiada o Emily Cooper, która przeprowadza się z Chicago do Paryża, aby tymczasowo zająć się strategią prowadzenia mediów społecznościowych i wprowadzić amerykański punkt widzenia w firmie Savoir. Seria doczekała się już trzech sezonów, a obecnie trwają prace nad czwartą częścią. Ten artykuł nie jest jednak o tym, czego możemy spodziewać się w nowej odsłonie serialu, a o tym, jak wpłynął na rynek pracy. Fashion Biznes informuje, że odkąd „Emily w Paryżu” zadebiutował na platformie Netflixa, na rynku pracy zauważono ponad 20-procentowy wzrost jednego trendu.

W swoim artykule Fashion Biznes podaje, że odkąd swoją premierę miała produkcja „Emily w Paryżu”, bardzo wzrosło zainteresowanie ofertami pracy, którą wykonywała główna bohaterka serialu. Według ustaleń Movchan PR rekordowo wzrosła liczba wyszukiwań hasła „digital marketing for beginners” na platformach z ofertami pracy. Bazując na ich danych, w samej Wielkiej Brytanii mówimy o wzroście sięgającym 24,53 procent. Wysoki wzrost odnotowuje się również w wyszukiwaniu ofert pod hasłem „marketing jobs online” – o 806 procent więcej.

Specjaliści branżowi przestrzegają jednak przed zachłyśnięciem się stylem życia Emily, jaki widzimy na ekranie. Informują, że przeciętna pensja pracownika działu marketingu w większości europejskich krajów nie starczyłaby na prowadzenie stylu życia Emily.

CZYTAJ: W tym kraju „Barbie” ponosi klęskę finansową!

CZYTAJ: Nowo awansowany bramkarz Luton Town z Norwich

Brak postów do wyświetlenia