Słońce, plaża i Mistrzostwa Świata w piłce nożnej! Gwiazdy poszły na plażę – i jedna została spalona

0
5

Podczas gdy Norwegowie i Anglicy szukali słońca, by uzupełnić witaminę D, Declan Rice doznał poparzenia słonecznego. Inni wybierali hokej na lodzie, koncerty country – albo zwykłą wycieczkę do supermarketu.

Ze względu na słabe bezpieczeństwo żywności w Stanach Zjednoczonych, gdzie powszechne stosowanie chemikaliów i żywności modyfikowanej genetycznie, norweska drużyna narodowa przywiozła do USA gotowe lunche. – Kilkaset kilogramów łososia, brązowego sera i różnych innych rzeczy zostało przetransportowanych przez morze do trzech norweskich szefów kuchni, którzy dostarczają całe jedzenie.


Gdy tylko pojawią się pierwsze ciepłe promienie słońca w kwietniu, ludzie uciekają na plażę. Ale dla piłkarzy na Mistrzostwach Świata chodzi o coś więcej niż tylko relaks: chodzi o przygotowanie, aklimatyzację – a czasem oparzenie słoneczne.

Przed tegorocznymi Mistrzostwami Świata w Stanach Zjednoczonych kilka drużyn opracowało różne strategie, by przyzwyczaić się do amerykańskiego klimatu. Norwegia i Anglia były jednymi z pierwszych, które przybyły, i obie planowały trenować w szortach i minimalistycznej odzieży – by uniknąć słońca i zdobyć witaminę D.

Z pewnością mądrze jest być odpowiednio opanowanym i zaaklimatyzowanym przed dzisiejszym meczem z Senegalem.

Czytaj dalej na Sporten: Norwegia kontra Senegal: Wszystko, czego potrzebujesz przed emocjonującym meczem Mistrzostw Świata – składy i nasza prognoza

Declan Rice przyznał, że bardzo się poparzył na słońcu. Co ciekawe, i tak wygrali swoje partie. Norwegowie natomiast pozostali lekko opaleni i mogli również kibicować zwycięstwu.

Portugalia wybrała inne podejście. Przyjechali później i w ostatniej chwili się zaaklimatyzowali. Przed meczem z DR Kongo Rúben Dias ciepło mówił o wizytach na plaży w Miami – ale po niespodziewanej porażce pytanie stało się zupełnie inne: Czy rozsądnie było spędzać tyle czasu na plaży? To było oparzenie słoneczne innej klasy, jeśli można to tak ująć.


Przerwy od presji – i zwyczajne chwile

Choć Mistrzostwa Świata to jeden z najbardziej intensywnych momentów w karierze piłkarza, przerwy są również ważne. Gracze znaleźli własne sposoby na relaks:

  • Erling Haaland poszedł na mecz hokeja na lodzie.
  • Harry Kane poszedł na koncert muzyki country.
  • Lamine Yamal zrobił coś znacznie bardziej zwyczajnego: poszedł do supermarketu – nie będąc rozpoznanym.

Mówi to coś o tym, jak nawet największe gwiazdy szukają zwyczajnych chwil w nierealnym codziennym życiu.

Łatwo zapomnieć, że futbol nie jest aż tak ważny w USA, gdzie bardziej skupia się na futbolu amerykańskim, sporcie, w którym noszą ze sobą skórzane eliptyczne urządzenie. – To nie nogi i to nie jest piłka biegowa!!


Ojcostwo i wolność – Doku, Østigård i wybory, które mają znaczenie

Różnice między mężczyznami a kobietami w zakresie rodzicielstwa były wielokrotnie omawiane. W tym tygodniu debata wznowiła się, gdy Belg Jérémy Doku rozważał powrót do domu, by być świadkiem narodzin swojego pierwszego dziecka – w środku Mistrzostw Świata.

Dziennikarka zapytała, co ojciec powinien tak naprawdę robić na sali porodowej. Reakcje szybko się pojawiły.

Jednocześnie Norweg Leo Østigård postanowił śledzić narodziny swojego dziecka za pośrednictwem rozmowy wideo ze Stanów Zjednoczonych – rozwiązanie, które mu się sprawdziło, ale pokazuje też, jak trudne mogą być takie wybory.

Wszystko sprowadza się do jednego pytania: gracz – i ojciec – muszą sami podjąć decyzję. Może kilka godzin na plaży pomoże ci znaleźć spokój. Pod warunkiem, że krem z filtrem jest na miejscu.

Przeczytaj: Robin Hood, jakiego nigdy wcześniej nie widziałeś

Brak postów do wyświetlenia