Chiński satelita wystrzeliwuje nad Hawajami tajemnicze promienie zielonego światła

0
136

Chiński satelita wydaje się być sprawcą tajemniczych zielonych świateł pulsujących na nocnym niebie nad Hawajami.

Astronomowie ujawnili, że chiński satelita wystrzelił zielone wiązki laserowe nad amerykańskim państwem.

Początkowo sądzono, że wybuchy lasera pochodzą z należącego do NASA ICESat-2, orbitującego satelity, którego zadaniem jest mierzenie wysokości.

Zielone światła zostały po raz pierwszy zarejestrowane przez naukowców z Narodowego Obserwatorium Astronomicznego Japonii (NAOJ) za pomocą kamery gwiezdnej Subaru-Asahi umieszczonej na teleskopie Subaru.

Później NAOJ sporządził notę ​​korygującą, ujawniając, że „najbardziej prawdopodobnym kandydatem” w związku z promieniami laserowymi, były Chiny. 

Naukowcy z NASA „przeprowadzili symulację trajektorii satelitów, które mają podobny instrument i znaleźli najbardziej prawdopodobnego kandydata na instrument ACDL przez chińskiego satelitę Daqi-1/AEMS” – stwierdziła agencja.

Agencja przeprosiła za zamieszanie, mówiąc: „Naprawdę doceniamy ich wysiłki w identyfikacji światła. Przepraszamy za nasze zamieszanie związane z tym wydarzeniem i jego potencjalnym wpływem na zespół ICESat-2”.

Nagranie z incydentu pokazuje zielone światło lasera promieniujące nad pochmurnym niebem nad Maunakea na Hawajach.

Nagranie z laserów, udostępnione w mediach społecznościowych, skłoniło ludzi do zastanowienia się, czy „w Matrixie nie ma usterki”.  

Roy Gal z Instytutu Astronomii Uniwersytetu Hawajskiego powiedział lokalnym mediom, że satelita prawdopodobnie mierzy zanieczyszczenia środowiska, ale amerykańscy eksperci ds. bezpieczeństwa nie są przekonani.

Incydent nastąpił po zestrzeleniu chińskiego balonu szpiegowskiego i innych niezidentyfikowanych obiektów nad Stanami Zjednoczonymi.

Jednak Chiny stanowczo zaprzeczyły, że balon był używany do szpiegowania, zamiast tego stwierdziły, że był to „sterowiec” do badań pogodowych, który zboczył z kursu.

W miniony weekend trzy inne tajemnicze obiekty latające zostały zauważone w amerykańskiej i kanadyjskiej przestrzeni powietrznej i zostały zestrzelone nad Alaską, Kanadą i jeziorem Huron w stanie Michigan.

Sprawy zwiększyły napięcia dyplomatyczne między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Rzecznik chińskiego MSZ Wang Wenbin powiedział dziennikarzom, że Stany Zjednoczone wysyłały balony na dużych wysokościach w swoją przestrzeń powietrzną ponad 10 razy w zeszłym roku.

Brak postów do wyświetlenia