Dave Grohl z Nirvany i Foo Fighters zjawił się w schronisku dla bezdomnych i gotował przez 16 godzin

0
84

Kalifornia zmaga się z największym od 34 lat atakiem zimy i rekordowym mrozem. Oblegane są przez to schroniska dla bezdomnych. Legendarny perkusista Nirvany i lider Foo Fighters, Dave Grohl, postanowił pomóc jednemu z lokalnych przytułków, zjawiając się bez zapowiedzi i przygotowując przez 16 godzin grilla dla ok. 500 osób.

Dave Grohl od lat uchodzi za najsympatyczniejszą gwiazdę rocka. Potwierdzają to wszyscy, którzy się z nim spotkają. Muzyk ma świetny dowcip, zaraźliwy śmiech i sposób bycia oraz wielkie serce. Tym ostatnim nie lubi się jednak chwalić. Woli działać. Najlepszym tego przykładem jest najnowszy gest muzyka.

Podczas gdy Kalifornia zmaga się z największym od 34 lat atakiem zimy, Dave Grohl postanowił pomóc potrzebującym bez dachu nad głową, oferując im treściwy posiłek, który doda im sił i ogrzeje. Muzyk zjawił się bez zapowiedzi w jednym ze schronisk dla bezdomnych w Los Angeles z mobilną wędzarnią i sprzętem do grillowania i zaoferował, że może do oporu przygotowywać ciepłe posiłki dla każdego z potrzebujących. Co więcej, muzyk nie tylko zgłosił się na ochotnika do pomocy, ale na wstępie zaznaczył, że pokryje wszelkie wydatki schroniska powstałe w wyniku jego inicjatywy. Muzyk przygotowywał żeberka, polędwicę wieprzową, mostek i różnorodne dodatki. Stał przy grillu nieprzerwanie przez 16 godzin i nakarmił 450 podopiecznych placówki i 50 pracowników.

Inicjatywa Grohla odbiła się szerokim echem w światowych mediach. Szczególnie że muzyk od roku nie pokazuje się publicznie i nie udziela wywiadów po tym, jak pod koniec marca 2022 roku w trakcie trasy koncertowej ze swoim zespołem Foo Fighters stracił swojego perkusistę i najlepszego przyjaciela, Taylora Hawkina, który zmarł nagle po koncercie w wyniku przedawkowania. Od tej pory Foo Fighters wstrzymało działalność i odwołało wszystkie koncert. Zespół ma wrócić do koncertowania latem tego roku. Nie wiadomo kto zastąpi Hawkina. Przypomnijmy, że to drugi raz, kiedy Dave Grohl traci przyjaciela w tragicznych okolicznościach. W 1994 roku pożegnał Kurta Cobaina, z którym występował w legendarnej Nirvanie.

Brak postów do wyświetlenia