Nie żyje Ryan O’Neal z kultowego „Love Story”

0
68
Ryan O'Neal (fot. tvn24)

Aktor Ryan O’Neal zmarł w piątek po tym, jak od 2012 roku chorował na raka. O sprawie poinformowała jego córka Tatum O’Neil za pośrednictwem Instagrama.

Ryan O’Neal zmarł 8 grudnia 2023 roku po wieloletniej walce z rakiem.

Świat pokochał O’Neala, gdy w 1970 roku wcielił się w główną rolę męską w kultowym dziś dramacie „Love Story”. Za rolę w tym filmie aktor otrzymał nominację do Oscara i Złotego Globu. Później był nominowany do Złotego Globu za rolę w filmie „Papierowy księżyc”, gdzie wystąpił razem ze swoją córką, która otrzymała Oscara za swoją kreację. O’Neal pojawił się też w kultowym „O jeden most za daleko”. O’Neal był aktywny zawodowo do 2017 roku. W 2021 otrzymał własną gwiazdę w Alei Gwiazd w Los Angeles znajdującą się przy 7057 Hollywood Boulevard.

W 2006 roku zdiagnozowano u niego białaczkę. Aktor wygrał z chorobą, ale w 2012 roku wykryto u niego raka prostaty. To właśnie przez raka prostaty w czwartym stadium aktor zmarł 8 grudnia tego roku. O śmierci aktora poinformowała jego córka Tatum. Aktor miał czwórkę dzieci. Przez większość życia był związany z aktorką i modelką Farrah Fawcett.

CZYTAJ: Stan Bruce’a Willisa pogarsza się

CZYTAJ: Legendarny Dave Grohl zaskakuje fanów zespołu Metallica

Brak postów do wyświetlenia