Adam Driver, przebywający obecnie na festiwalu filmowym w Wenecji, gdzie promuje swój najnowszy film "Ferrari", wypowiedział się w sprawie strajku. Skrytykował Netflix, Amazon Prime i AMPTP. Pokazał, ze można robić hitowe filmy, nie podlegając pod AMPTP i spełniając wymagania strajkujących.
Na platformie Netflix pojawi się wkrótce nowy serial dokumentalny opisujący przerażające prawdziwe wydarzenia, które zainspirowały "Obecność 3: Na rozkaz diabła".